ZABURZENIA OBSESYJNO-KOMPULSYJNE (OCD)

Chorzy z Zaburzeniem Obsesyjno-Kompulsyjnym (OCD) mają dwa rodzaje objawów (lub tylko jeden z nich): myśli obsesyjne, czyli natrętne myśli “przychodzące niewiadomo skąd” oraz rytuały (czyli pewne czynności lub myśli mające na celu neutralizację myśli obsesyjnych). Rytuały – inaczej kompulsje – to wszelkiego rodzaju czynności, którym oddaje się osoba chora, takie jak: bardzo częste mycie rąk bądź całego ciała, wyrywanie sobie włosów, ciągłe upewnianie się, czy został zakręcony gaz, zamknięte drzwi, wyłączony telewizor. To często nic innego jak wykonywanie normalnych życiowych czynności ze znacznie zwiększoną (powyżej jednej godziny dziennie) intensywnością i częstością. Natręctwa myślowe obejmują przymus powracania do jakiejś czynności myślowej, która nierzadko powoduje lęk, np. myśli o swojej śmierci, końcu świata, chorobie bliskich, o nieświadomym spowodowaniu wypadku, bluźnierstwie, świętokradztwie, wyrządzeniu krzywdy sobie bądź swoim bliskim. Ponadto obejmują skupianie się na nieistotnych, z obiektywnego punktu widzenia, wyobrażeniach i powracaniu do nich, konieczność przeprowadzenia myśli „od początku do końca”, liczenie np. kątów, mebli, ludzi w pokojach.


Ważnym aspektem zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego odróżniającego go od psychozy (schizofreniii) jest to, że chory zdaje sobie sprawę z tego, iż jego zachowania są dziwne i utrudniające mu życie, a jego myśli, mimo tego, że straszne, dziwne i niechciane, są jego własnymi myślami.


Jak już wspomniano powyżej, myśli i czynności w przebiegu zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego, na ogół nie wykraczają poza ramy myśli i czynności, które na co dzień wykonuje każdy z nas. Problematyczne stają się one, gdy zaczynają przekraczać w swoim wymiarze czasowym jedną godzinę dziennie. Zdarza się, iż w niektórych przypadkach nie jesteśmy w stanie wyjść z domu do pracy lub opuścić samochodu, dojechawszy do celu – tak zajmują nas rytuały mające na celu zneutralizowanie natrętnej myśli.


Bardzo często treść myśli obsesyjnych jest bardzo osobista, krępująca, mogaca dotyczyć np. sfer seksualności lub wiary. Ważne jest, aby zaufać terapeucie i opowiedzieć mu o wszystkich myślach obsesyjnych i rytuałach, nie pomijając żadnego z nich. Pominięta myśl lub ‘zapomniany’ rytuał, potrafi ‘odbić z korzenia’, jak perz w pospiesznie, niestarannie wypielonym ogrodzie.


W przypadku leczenia zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego stosujemy leczenie farmakologiczne plus psychoterapię poznawczo-behawioralnę. W niektórych przypadkach, u bardzo zdeterminowanych pacjentów, udaje się zwalczyć zaburzenie jedynie za pomocą psychoterapii poznawczo-behawioralnej.
U większości pacjentów siła wyznawanych przekonań (myśli obsesyjnych) jest tak wielka, że pacjent po prostu nie jest w stanie przełamać się i zastosować do zaleceń psychoterapeuty.


Bardzo ważna podczas psychoterapii jest motywacja i systematyczność pacjenta, który uczestniczy w tzw. ekspozycjach. Niektóre z ekspozycji polegają na pozostawaniu w kontakcie z unikanym czynnikiem lub na odroczeniu chęci wykonania czynności natrętnej w odpowiedzi na obsesyjną myśl. Wszystko odbywa się pod ścisła kontrolą psychoterapeuty.


Bardzo ważnym czynnikiem jest systematyczność ekspozycji, dobrze zaplanowana i przeprowadzona ekspozycja, a także systematyczne i sumienne pozostawanie w sytuacjach wzbudzających lęk, MUSI po pewnym czasie doprowadzić do jego wygaszenia, a co za tym idzie do wyleczenia (znacznego zmniejszenia ilości czasu poświęcanego myślom obsesyjnym, jak i czynnościom rytualnym).

Pierwsza sesja psychoterapii poznawczo-behawioralnej

Umów się na sesję terapii i przekonaj się, jak pomożemy Ci zwyciężyć Twój problem i ile czasu to zajmie.

Chcesz dowiedzieć się czegoś na inny temat?
Napisz do nas 🙂