depresja sezonowa

DEPRESJA

Jest jednym z najczęstszych zaburzeń nastroju i jednym z najbardziej zróżnicowanych pod względem objawów. Klasyfikacja zaburzeń depresyjnych opiera się m.in. na ustaleniu ich nasilenia, liczby objawów, przebiegu (epizod, depresja przewlekła itd.) oraz uwarunkowania.

 

 Depresja, najczęstsze zaburzenie psychiczne. Objawy, przyczyny, leczenie – jak sobie pomóc?

Na przestrzeni ostatnich dekad zaskakująco zmienił się status depresji. Stała się najczęściej występującym zaburzeniem psychicznym. Co więcej, według danych WHO depresja jest czwartym najpoważniejszym problemem zdrowotnym świata. Jako osoby dorosłe jesteśmy dwukrotnie bardziej narażeni na depresję niż nasi dziadkowie. Częściej chorują też dzieci i nastolatkowie. W latach sześćdziesiątych średnia wieku, w którym pojawiały się zaburzenia depresyjne to trzydzieści lat, dziś to mniej niż szesnaście. Pesymizm, zniechęcenie, brak nadziei – to uczucia, które dotykają nas wszystkich. Te uczucia są nieprzyjemne, ale z reguły po kilku dniach, tygodniach znikają samoistnie. Istnieją nawet teorie, które przekonują, że okresowe przechodzenie krótkich i łagodnych stanów depresyjnych może być adaptacyjne w naszym rozwoju. Jak odróżnić normatywny epizod depresyjny od zaburzenia? Jakie są przyczyny depresji? Kiedy należy wprowadzić leczenie? Jak wspierać bliskich w depresji? Na wszystkie te pytania znajdziesz odpowiedź poniżej.

terapia online na depresję

Biologiczne przyczyny depresji

Na występowanie depresji mają wpływ czynniki biologiczne, kulturowe i społeczne. Istnieje wiele badań potwierdzających biologiczne uwarunkowania depresji. Badania rodzin wykazały, że wśród krewnych osoby ze zdiagnozowaną depresją, depresja występuje dwa do trzech razy częściej niż w reszcie populacji. Próby poszukiwania konkretnych genów, które powodowałyby depresję póki co pozostają bezskuteczne, choć genetyka to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki i istnieje kilka obiecujących tropów. Inny obszar badań to związek równowagi neurochemicznej a występowanie depresji. Neuroprzekaźniki takie jak np. serotonina, dopamina, noradrenalina regulują aktywność komórek mózgowych. Ich działanie ma wpływ na nasze wzorce hormonalne, neurofizjologiczne oraz rytmy biologiczne.  To wszystko wpływa na naszą wytrzymałość w obliczu stresu, na który możemy zareagować depresją. Na pojawienie się depresji może mieć też wpływ pora roku. Zmniejszona ilość światła w okresie jesienno-zimowym zmienia nasz cykl okołodobowy i wpływa na nasze samopoczucie. W psychiatrii istnieje nawet taka jednostka jak sezonowe zaburzenie afektywne, osoby cierpiące na nie zapadają na depresję jesienią a wiosną odzyskują radość życia i chęć działania.

 

Psychologiczne przyczyny depresji

Dowody potwierdzające wpływ psychologicznych czynników sprawczych są co najmniej tak samo mocne jak te płynące z badań nad biologicznymi czynnikami. Wielokrotnie wykazano, że silnie stresujące przeżycia zwiększają ryzyko pojawienia się depresji. Przeżycia, które najczęściej wywołują epizod depresyjny to: śmierć bliskiej osoby, poważne zagrożenie rozpadu bliskiego związku lub utratą pracy, problemy ekonomiczne lub zdrowotne. Szczególnie trudna jest strata z elementem upokorzenia. Naukowcy dokonali podziału przyczyn wywołujących depresję na zależne i niezależne od jednostki. Do niezależnych zalicza się np. utrata pracy w wyniku bankructwa firmy. O zależnych myślimy kiedy swoją osobowością i temperamentem mieliśmy wpływ na przebieg danej sytuacji. Osoby z depresją mają tymczasowo obniżone umiejętności rozwiązywania konfliktów interpersonalnych i to może nasilać ilość stresujących sytuacji. Zgromadzone do tej pory dane wskazują, że zdarzenia zależne odgrywają większą rolę w rozwoju depresji. Osoby z depresją mają też wyjątkowo negatywny obraz siebie i świata. Ten pesymizm sprawia, że (w przeciwieństwie do niezależnego obserwatora) osoba ocenia zdarzenie jako stresujące. Badacze oszacowali, że około 70% osób, u których wystąpił pierwszy epizod depresji niedawno, doświadczyło stresującego przeżycia. Obecny kierunek badań sprowadza się do opisu czynników, które sprawiają że jesteśmy podatni na depresję i czynników, które nas przed nią chronią.

Czynniki podatności to:

•                     neurotyzm – to stała, dziedziczna cecha, która obejmuje wyjściową podatność na bodźce negatywne

•                     introwersja – utrudnia poszukiwanie wsparcia w trudnych chwilach

•                     zła sytuacja we wczesnym dzieciństwie

Czynniki ochronne to:

•                     pozostawanie w intymnym związku

•                     zaangażowanie w stałą pracę

•                     pielęgnowanie swoich zainteresowań

•                     zaangażowanie w ruch związany z jakąś ideologią np. wspólnota religijna

brak zainteresowania, smutek, brak apetytu

 

 Wydarzenia życiowe a depresja

Przez wiele lat w psychologii rozróżniano depresję na endogenną i reaktywną. Endogenna miała wynikać z funkcjonowania naszego układu nerwowego i hormonalnego natomiast reaktywna miała być efektem przykrego wydarzenia. W praktyce rzeczywiście obserwuje się taki podział, jednak ponieważ objawy tych zaburzeń nie różniły się zbytnio, zaniechano tej klasyfikacji. Aktywne jednak pozostaje pytanie: czy zanim doszło do depresji, życie tych osób różniło się od życia osób, które po przykrym wydarzeniu nie zapadły na zaburzenia nastroju? Badania pokazują, że tak. Istnieje wiele predyspozycji, które kształtują naszą wrażliwość i podatność na trudne doświadczenia. Osoby, które zapadają na depresję doświadczyły przykrych wydarzeń w dzieciństwie np. molestowanie seksualne, śmierć rodzica czy przemoc fizyczna lub emocjonalna. W większości przypadków epizod depresji poprzedzony jest jakąś ważną stratą. Pokrzyżowanie planów w dążeniu do upragnionego celu, przerwany romans, niepowodzenie w pracy, kryzys małżeński, choroba bliskiej osoby, niepowodzenie w szkole, utrata pracy, odrzucenie przez ukochaną osobę, choroba własna są częstymi zapowiedziami depresji. Istnieje grupa typowych doświadczeń życiowych, w których występowanie depresji uważa się za naturalne i dopóki nie trwa zbyt długo lub objawy nie przybierają nadmiernie na sile, nie kwalifikuje się jako zaburzenia nastroju. Takie doświadczenia to:

• strata i żałoba – opisuje się fazy normalnej reakcji na stratę bliskiej osoby, są to: zobojętnienie i niewiara, tęsknota i poszukiwanie zmarłej osoby, dezorganizacja i rozpacz po zaakceptowaniu permanentnego charakteru straty, częściowa reorganizacja w wyniku stopniowego odbudowywania życia.

• baby blues – narodziny dziecka kojarzą się ze szczęśliwym wydarzeniem, jednak u wielu młodych matek (i ojców!) pojawia się przygnębienie poporodowe. Do objawów należy: zmienny nastrój, płaczliwość, smutek i drażliwość przeplatające się z uczuciem szczęścia. Jeżeli potrzeby kobiety w tym momencie nie zostaną zaopiekowane, kobieta może zareagować depresją poporodową, które wymaga specjalistycznej opieki, ponieważ utrudnia budowanie bezpiecznej więzi z dzieckiem.

 

Przebieg depresji

Jeżeli osoba pogrąży się w depresji, co się z nią stanie jeśli nie podda się terapii? Jeżeli można powiedzieć coś pozytywnego o depresji to, że zwykle z czasem objawy słabną a stan depresyjny ulega rozproszeniu. Zwykle depresja rozpoczyna się atakiem, w którym smutek jest niesamowicie przytłaczający. Depresja o umiarkowanym nasileniu utrzymuje się przeciętnie przez około trzy miesiące. Bardzo głębokie epizody trwają około sześciu miesięcy. Stare porzekadło „czas leczy rany” okazuje się mieć bezpośrednie odniesienie do depresji. Nasz umysł i ciało nie jest w stanie trwać w stanie depresji na zawsze. Mechanizmy nieuchronnego, przynajmniej częściowego podniesienia się z upadku nie są do końca znane. Obowiązujące hipotezy to: odzyskanie równowagi neurochemicznej, przyzwyczajenie do bolesnej starty, reinterpretacja bolesnego wydarzenia.

 

Objawy

Według statystyk, w Polsce na depresję cierpi około 4% populacji, czyli około 1,5 mln osób, jednak nieoficjalnie mówi się o 10%. U części osób, zwłaszcza u tych, u których depresja przebiega pod postacią maskowaną – nie zostaje ona nigdy rozpoznana.

Na depresję chorują przeważnie osoby między 20 a 40 rokiem życia, jednak to zaburzenie może wystąpić w każdym okresie życia, nawet u kilkuletnich dzieci. Bardzo często depresja dotyczy osób w wieku podeszłym. 

W przypadku dzieci depresja manifestuje się najczęściej pod postacią dolegliwości somatycznych. Dziecko skarży się, że boli je brzuch, jest mu duszno, niedobrze. Może mdleć i wymiotować  a nawet może zacząć się moczyć. Mogą pojawić się również zaburzenia snu. Dziecko wycofuje się z kontaktów z rówieśnikami, może odmówić chodzenia do szkoły, zaczyna uciekać w świat gier komputerowych.

Depresja u nastolatków może przebiegać w zupełnie inny sposób niż u ludzi dorosłych. Dominuje tendencja do zachowań agresywnych i autoagresywnych, występuje ciągłe rozdrażnienie. Młodzi ludzie walczą z niską samooceną, czemu nie sprzyja samoobwinianie się. W tym okresie życia zaczynamy mieć niestety do czynienia z używkami, takimi jak alkohol i narkotyki, nierzadko dopalacze. Bardzo niebezpieczne mogą być również  tzw. napoje energetyzujące, spożywane w dużych ilościach, mogące prowadzić w konsekwencji do rozregulowania pracy serca.

W wieku podeszłym depresja powoduje problemy z pamięcią, bardzo często mamy tu też do czynienia z somatyczną maską depresji, prowadzącą do przewlekłego bólu. Zmęczenie, utrata apetytu, zaburzenia snu i pamięci, wycofywanie się z kontaktów, nazbyt często składane są na karb “ starzenia się” i chorób neurodegeneracyjnych.

Należy zaznaczyć, iż depresja występuje dwa razy częściej u kobiet niż u mężczyzn. Kobiety bowiem są bardziej otwarte jeśli chodzi o mówienie o własnych problemach, częściej poszukują pomocy a jednocześnie uwarunkowania hormonalne (adolescencja, ciąża, PMS, menopauza) sprzyjają powstawaniu depresji. Mężczyźni bywają rzadziej diagnozowani i leczeni. Z racji stereotypu “silnego mężczyzny” są mniej skłonni do przyznawania się do swoich dolegliwości. Mogą ukrywać depresję pod maską agresji i uzależnień.

Ludzie chorzy na depresję skarżą się również na rozregulowany rytm biologiczny, problemy ze snem (wczesne wybudzanie się), brak apetytu, obniżenie popędu seksualnego, zaburzenia potencji i menstruacji. I to mogą być właśnie tzw. maski depresji. Chory może skarżyć się na uporczywe, wędrujące bóle brzucha, których przyczyna nie jest możliwa do zdiagnozowania, bóle w klatce piersiowej, arytmię w postaci na przykład tachykardii (przyspieszonego pulsu), kołatania serca. Chory jest nieskutecznie diagnozowany, przechodzi wiele kosztownych, często inwazyjnych badań, odwiedza wielu lekarzy, podczas gdy ulgę może przynieść dopiero leczenie depresji.

Dystymia, to długotrwałe i nieustępliwe stany obniżonego nastroju, apatii, braku chęci do podejmowania działań. Osoby cierpiące na dystymię mają problemy z tzw. codziennym życiem, nie mogą zmotywować się do wykonywania podstawowych czynności.

Ludzie chorzy na depresję często nie zdają sobie sprawy z tego, że ich zdrowie psychiczne jest naruszone i postrzegają swój stan jako element swojego charakteru. Poza tym osoby cierpiące na zaburzenia depresyjne są błędnie przekonane o braku możliwości wyleczenia, uważają, że są w sytuacji bez wyjścia, przez co często nie kierują się do specjalistów, którzy mogą im pomóc.

Oto relacja pacjenta, u którego zdiagnozowano głębokie i poważne, duże zaburzenie depresyjne:

„Gdy pogrążysz się w tym stanie, nie ma już miejsca na empatię, inteligencję, wyobraźnię, współczucie, ludzkie odruchy czy nadzieję. Niemożliwa jest zmiana pozycji w łóżku, gdyż planowanie i wykonanie koniecznych ruchów jest zbyt trudne do opanowania i nie można zdobyć się na jakikolwiek wysiłek fizyczny. Dla mnie szczególnie dotkliwa była utrata zdolności umysłowych- czytania, spójnego pisania, podstawowych umiejętności matematycznych – gdyż wcześniej przez całe życie świetnie radziłem sobie w tych dziedzinach i byłem dumny z moich intelektualnych możliwości. Depresja odbiera ci to, czym byłeś, uniemożliwia dostrzeżenie tego, kim mógłbyś się kiedyś stać, a w miejscu, gdzie było twoje życie, pojawia się czarna dziura”.

(Karp, 1996 s.24 za: Seligman, Walker, Rosenhan, 2003 s. 271)

Długotrwale obniżony nastrój, anhedonia, stałe poczucie winy, osłabienie koncentracji uwagi i zdolności zapamiętywania, spowolnienie myśli, brak energii, uczucie pustki i bezradności, niska samoocena, brak wiary we własne możliwości, utrata zainteresowań, brak poczucia sensu życia, myśli samobójcze.

Depresję cechuje przede wszystkim uczucie długotrwałego smutku oraz przygnębienia, utrata zainteresowania praktycznie wszystkimi czynnościami życiowymi. Bardzo wyraźna jest niezdolność odczuwania jakiejkolwiek przyjemności, wszystko jest nużące i nieistotne. Człowiek cierpiący na depresję bardzo często odczuwa skrajne zmęczenie, znużenie, ba wyczerpanie. W skrajnym przypadku podniesienie się z lóżka może graniczyć z cudem, a co dopiero takie czynności jak umycie się, ubranie i przygotowanie posiłku i jego spożycie. Na te czynności zazwyczaj brakuje już energii. Trzeba jednak pamiętać, iż depresja może generować również zwiększony apetyt – wtedy mamy do czynienia z dużymi i szybkimi przyrostami wagi. Kolejne objawy, na które skarżą się pacjenci to problemy z pamięcią i koncentracją. W przebiegu procesów myślenia zauważamy pogorszenie sprawności, wszystko dzieje się jakby w oddaleniu, “ za szybą”. Dochodzą do tego problemy ze snem, wybudzanie się bądź niemożność  zaśnięcia. Pacjenci cierpią z powodu bardzo niskiej samooceny i braku wiary w siebie, często opisują nieuzasadnione poczucie winy, które ich trapi oraz poczucie tego, iż są całkowicie bezwartościowi. Najgroźniejszym przejawem depresji są myśli rezygnacyjne i myśli oraz skłonności samobójcze.

W rozwoju depresji obserwuje się cztery grupy objawów: zaburzenia nastroju, myślenia, motywacji i zaburzenia fizyczne.

Zaburzenia nastroju. To co dominuje nastrój osoby chorującej na depresję to smutek i wina. Taka osoba najczęściej czuje się bezradna, bezużyteczna, zgaszona, zawstydzona, upokorzona, zaniepokojona, nieszczęśliwa i/lub załamana. U osoby z depresją może wystąpić duża płaczliwość i niestabilność nastroju. Nastrój może też zależeć od pory dnia. Osoby z depresją z reguły najgorzej czują się rano, a w ciągu dnia samopoczucie się poprawia. Depresję trudno jest odróżnić od zaburzeń lękowych, ponieważ niepokój jest bardzo często występującym objawem w obu grupach tych zaburzeń. Jeżeli cierpisz na depresję prawdopodobnie trudno ci cieszyć się życiem i odczuwać spontaniczną radość. Być może czynności, które kiedyś cię cieszyły teraz są ci obojętne albo nawet cię nudzą. Utrata zainteresowań to jeden z wczesnych objawów depresji. Osoby zapadające na to zaburzenie stopniowo wycofują się ze swoich zajęć i aktywności społecznych. Osoby, które wcześniej był duszą towarzystwa zaprzestają jakichkolwiek spotkań. W zaawansowanym stadium nawet czynności biologiczne, które wcześniej przynosiły ukojenie np. seks, sen, dobry posiłek, tracą swoją uzdrawiającą moc.

Zaburzenia myślenia. Osoby chorujące na depresję widzą rzeczywistość w sposób zniekształcony negatywnie. Taki człowiek przekonany jest, że jego niskie poczucie własnej wartości spowodowane jest obiektywnymi czynnikami zewnętrznymi („przecież nic mi się nie udaje, to oczywiste, że do niczego się nie nadaję”). Osoba jest przekonana, że poniosła klęskę i sama jest przyczyną tego niepowodzenia. Uważa, że jest kimś niekompetentnym, gorszym od innych i nieodpowiednim. W obliczu jakiegoś niepowodzenia ma tendencję do brania odpowiedzialności za to co się wydarzyło. Inne zniekształcenie jakie zachodzi w myśleniu osób z depresją to negatywne patrzenie na przyszłość. Człowiek w stanie depresyjnym jest przekonany, że jego działania, nawet jeśli mógłby je podjąć, są z góry skazane na porażkę. Niestety takie zniekształcenia mają wpływ zarówno na działania osoby chorującej jak i na jej relacje z innymi ludźmi. Trudności w relacjach zamykają koło depresji, ponieważ konflikty lub izolacja społeczna utrudniają znalezienie wsparcia i pogłębiają objawy.

Zaburzenia motywacji. Dla osoby cierpiącej na depresję, podjęcie jakiegokolwiek działania lub decyzji może się okazać przerażające i przytłaczające. Każde działanie wydaje się być przesadnie angażujące, tak jakby miało zużyć resztki energii chorującej osoby. Większość decyzji wydaje się niesamowicie ważna, stanowi walkę o „być albo nie być” jednostki. To nasila lęk przed podjęciem akcji, ponieważ każdy błąd będzie traktowany jako niewybaczalny. W silnych stanach depresyjnych może dojść do spowolnienia, w którym osoba porusza się i mówi nieznośnie wolno.

Zaburzenia fizyczne. Dojmujący smutek pociąga za sobą zmiany w kondycji zdrowotnej. Zmianie ulega apetyt, w większości przypadków dotychczas smaczne potrawy nagle tracą smak. Osoby z łagodną depresją z reguły przybierają na wadze, w postaci średniej i ciężkiej raczej następuje spadek wagi ciała. W depresji obserwuje się też zaburzenia snu. Osoby z depresją często mają problemy z zasypianiem, a jeszcze częściej narzekają na wybudzanie się wczesnym rankiem, co wpływa na ich zmęczenie przez resztę dnia. Obserwuje się również spadek zainteresowania seksem, brak podniecenia i trudności z doświadczaniem przyjemności płynącej z kontaktów seksualnych.

depresja pomoc

Leczenie depresji

Skoro depresja samoistnie mija czy warto poddawać się terapii? Zdecydowanie tak. Przede wszystkim dlatego, że przejście stanu depresyjnego niesamowicie zwiększa szanse na przeżycie takiego epizodu kolejny raz. Kto raz był w depresji nie chce tam wracać. Poza tym, depresja z pomocą psychiatry i psychoterapeuty w znakomitej większości przypadków jest w pełni uleczalna. Warto sobie pomóc.

Terapia farmakologiczna
Działanie leków psychotropowych podlega dynamicznym badaniom. Dobranie odpowiedniego leczenia może być poprzedzone żmudną, ale konieczną sekwencją prób i błędów leków, które zadziałają lepiej lub gorzej. W terapii farmakologicznej ważna jest systematyczność przyjmowania dawek. Na efekty z reguły trzeba czekać od sześciu do dwunastu tygodni. To ważne, aby leczenie i dawkowanie zostało poprzedzone wnikliwym wywiadem i dobrane przez dobrego psychiatrę. Niestety, kuracje farmakologiczne charakteryzują się wysokim wskaźnikiem nawrotu choroby. Z tego powodu ważne jest włączenie psychoterapii.

Psychoterapia

Jeden z najbardziej popularnych nurt psychoterapii to poznawczo-behawioralna. Jego skuteczność jest potwierdzona wieloma badaniami. Terapia poznawczo-behawioralna z reguły jest krótkoterminowa. Jej nadrzędnym celem jest szybkie i bezpośrednie złagodzenie objawów depresji. Terapia psychodynamiczna najczęściej jest długoterminowa, bez jasno wyznaczonego końca procesu terapeutycznego. Opiera się na głębokim rozumieniu mechanizmów życia psychicznego, które dokonuje się w oparciu o analizę historii życia pacjenta, obecnych relacji i relacji z psychoterapeutą. Obydwa nurty terapii są skuteczne. Terapia poznawcza działa szybciej, terapia psychodynamiczna umożliwia głębsze zmiany. Niezależnie od nurtu, o sukcesie terapii decyduje też:

• motywacja – taka, która służy zmianie to wewnętrzna, wynikająca z osobistej chęci zmiany a nie przymusu otoczenia

• systematyczność – omijanie sesji terapeutycznych zakłóca proces zmiany

• kompetencje terapeuty – dobry psychoterapeuta z pierwszego zawodu jest psychologiem lub psychiatrą (w rzadkich przypadkach pedagogiem, socjologiem lub osobą o innych kompetencjach społecznych). Kwalifikacje terapreutyczne zdobywa się w ramach przynajmniej czteroletniego kształcenia podyplomowego. Dobry terapeuta poddaje swoją pracę superwizji (konsultacji z bardziej doświadczonym terapeutą) i stale podnosi swoje kwalifikacje.

Elektrowstrząsy

Depresja o bardzo ciężkim nasileniu, w przypadku hospitalizacji pacjenta. Nieleczona depresja może mieć bardzo poważne konsekwencje. Przyczynia się do ogromnego cierpienia tak samego chorego, jak i jego otoczenia. Powoduje często trwałą niezdolność do pracy, konflikty domowe i rozpad małżeństwa oraz rozpad więzi społecznych chorego. Pacjenci bardzo często nadużywają alkoholu i narkotyków oraz środków uspokajających i nasennych, pod postacią benzodiazepin takich jak np. Xanax, Lorazepam, Nasen itp. Nasilają się również inne przewlekłe dolegliwości. W skrajnym przypadku chory pozbawia się życia lub po nieudanej próbie samobójczej pozostaje do końca swojego życia zależny od swoich bliskich.

depresja u młodzieży i dzieci
Depresja a wsparcie społeczne

Ważnym elementem wychodzenia ze stanu depresyjnego jest doświadczenie wsparcia i zrozumienia bliskich osób. Jak możesz wesprzeć chorującą bliską ci osobę?

•                     Bądź. Twoja obecność ma ogromne znaczenie. Wiele osób cierpiących na depresję doświadcza opuszczenia przez bliskie osoby. Nawet jeśli czujesz się bezsilny i bezużyteczny, twoje trwanie przy bliskiej osobie będzie jej pomagać.

•                     Akceptuj uczucia. Postaraj się przyjąć postawę nieoceniającą. Mów „rozumiem twój smutek”, „masz prawo się tak czuć”. Wiele osób obwinia się za doświadczanie stanu depresyjnego, udzielenie akceptacji będzie miało terapeutyczną formę wspierania.

•                     Pytaj. Nie zakładaj, że wiesz co czuje bliska ci osoba. Zapytaj o jej emocje, zapytaj czego potrzebuje. Dzięki temu będziesz mógł trafniej odpowiedzieć na potrzeby bliskiego. Co więcej, dzięki odpowiedziom na takie pytania, osoba, która cierpi będzie miała szansę skontaktowania się ze swoimi uczuciami.

•                     Wspominaj. Przypomnij bliskiej osobie chwile kiedy była radosna i beztroska. Czasem depresja pogrąża tak bardzo, że można mieć wrażenie, że jest tak od zawsze i na zawsze. Wspomnienie dobrych chwil przyniesie ulgę i nadzieję na przyszłość.

•                     Proponuj przyjemności. Pomyśl, co bliskiej osobie zawsze sprawiało radość? Nienachalnie, ze zgodą na porażkę, zaproponuj wspólne przeżycie przyjemności. Może spacer po lesie, ulubione ciastko, wyjście do kina? Ważne, aby osoba chorująca na depresję nie poddawała się w próbach doświadczania przyjemności, pomóż jej w tym.

•                     Wspieraj w terapii. Psychoterapia jest pomocnym, ale też wymagającym procesem. Osoba, która jej doświadcza może czasem uciekać od tego wysiłku, może być jej trudno dostrzec sens tego procesu. Kibicuj bliskiej osobie w podjęciu i utrzymaniu psychoterapii.

 

Zapobieganie depresji

Zapobieganie depresji może polegać na wypracowaniu sobie własnych metod radzenia sobie z przewlekłym stresem oraz wzmocnienie poczucia własnej wartości. Należy pamiętać, iż w przypadku przeciągającego się zmęczenia, apatii, izolacji od otoczenia, problemów ze snem, powinno się niezwłocznie poszukać pomocy specjalisty, gdyż wbrew obiegowym opiniom “depresja nie oznacza, że jesteś słaby, tylko że byłeś silny za długo…”

 

 

 

Pierwsza sesja psychoterapii poznawczo-behawioralnej

Umów się na sesję terapii i przekonaj się, jak pomożemy Ci zwyciężyć Twój problem i ile czasu to zajmie.

Chcesz dowiedzieć się czegoś na inny temat?
Napisz do nas 🙂

Formularz Ogólny
Akceptacja polityki prywatności i regulaminu: *
Zgoda na otrzymywanie wiadomości: