Co mówić do osoby, która cierpi na depresję lub inny problem?

Jakich zwrotów używać rozmawiając z osobą z depresją? Jak rozmawiać z cierpiącą osobą

Rozmowa z bliskim, który cierpi na depresję lub inne zaburzenie psychiczne czy ma inny poważny problem, jest bardzo trudna. Jakich zwrotów możemy użyć, żeby nie wyrządzić żadnej szkody i faktycznie okazać wsparcie?

Każdy z nas zapewne wielokrotnie znalazł się w sytuacji, gdy osoba, z którą rozmawiamy, wyraźnie potrzebuje naszej pomocy. Jest np. wyraźnie zasmucona, niewiele mówi, a jej mimika i język ciała wyraźnie sugerują, że przechodzi przez coś trudnego. Być może spotykamy się z nią właśnie po to, by porozmawiać o czymś trudnym, być może jest to dla nas zaskakujące, że do takiej trudnej rozmowy dochodzi, zawsze jednak pojawić się może problematyczny moment, gdy wiemy, że bardzo chcemy pomóc, ale nie do końca wiemy co powiedzieć. W takiej trudnej sytuacji nasza empatia może napotykać na barierę językową, która utrudnia nam to, by prawdziwie wesprzeć cierpiącą osobę.

Niestety w trakcie naszej długiej edukacji nikt nie pomagał nam w doskonaleniu swojej inteligencji emocjonalnej i zdolności komunikacyjnych w trudnych sytuacjach, rodzice zaś mogli napełnić nasze głowy zwrotami, które są niezbyt pomocne, a mogą wręcz zaszkodzić relacji: „przestań się martwić”, „przecież tyle od nas dostajesz”, „jesteś przewrażliwiony” itd. Lista może być bardzo długa, a im dłuższa się staje, tym trudniej wyobrazić sobie, że będzie nam łatwo wejść w rolę osoby wspierającej.

Tego typu rozmowy są po prostu bardzo trudne i jeżeli nie jesteśmy do nich przyzwyczajeni lub wcześniej ich wręcz unikaliśmy, mogą być niekomfortowe, a być może wręcz stresujące. Załóżmy jednak, że znajdujemy się w sytuacji, gdy unikać już takiej rozmowy nie możemy – czy istnieją zwroty, które będą skuteczne w jej trakcie? Wydaje się, że możemy stworzyć listę zwrotów, które będą skuteczne, ale w specyficznym sensie. Skuteczność może nam się kojarzyć z usunięciem problemu, jednakże w obszarze, jaki tutaj omawiamy, nie chodzi o wymienianie rozwiązań, ale o pokazanie naszemu rozmówcy, że chcemy być przy nim i uznać trudną pozycję, w jakiej się znalazł. Z boku może być nam trudno zrozumieć, dlaczego lub w jakim stopniu osoba cierpi, jednak z reguły widzimy wyraźnie, że trudny stan wynikający z przygnębienia czy też stresu jest obecny. Warto wtedy skorzystać z poniższych zwrotów, szukając w umyśle sposobów na rozpoczęcie rozmowy, czy też wyrażenie naszej chęci pomocy i wsparcia. Co bardzo istotne, najlepiej używać zwrotów, które brzmią dla nas naturalnie, a wyrażają zarazem omawiane tutaj przez nas zasady. Mogą to być zatem parafrazy wymienionych poniżej zdań. Ważne, abyśmy nie czuli się sztucznie w trakcie konwersacji.

„Chcę Cię wysłuchać”

Rozpoczęcie jest prawdopodobnie najtrudniejszym momentem rozmowy. Pierwszy zwrot, którego możemy użyć, to po prostu wyrażenie chęci dotknięcia tematu, który może być przyczyną złego stanu. Proste zakomunikowanie tego, że jesteśmy zmotywowani, by dowiedzieć się, na czym polega problem, może być już samo w sobie pomocne. Dajemy znać drugiej osobie, że nam na niej zależy i nawet jeżeli rozmowa nie jest w danym momencie możliwa, jesteśmy gotowi na to w przyszłości. Dodatkowo jest to zapewnienie, że niezależnie od rodzaju problemu, chcemy być dla niej wsparciem.

„Czy chcesz o tym porozmawiać?”

Gdy problem jest opisany, niekoniecznie oznacza to, że druga osoba chce o nim dalej rozmawiać. Ujęcie naszej otwartości w formie tego typu pytania ma tę zaletę, że daje osobie cierpiącej przestrzeń na podjęcie własnej decyzji co do postaci rozmowy. Być może w danym momencie byłoby dla niej zbyt trudnym po prostu zaangażować się w konwersację – być może rana jest zbyt świeża lub sytuacja niezbyt zrozumiała dla niej samej. Zaczynając od tego prostego pytania, nie wytwarzamy u drugiej osoby poczucia presji czy też dyskomfortu, ale mówimy jedynie, że jesteśmy chętni wejść w dialog. Być może osoba odpowie nam, że woli o tym teraz nie rozmawiać. Możemy wtedy zapewnić ją, że jeżeli pojawi się u niej potrzeba, by jednak wymienić się myślami, to będziemy gotowi by jej wysłuchać.

Co więcej, gdy spotka nas odmowa, możemy zapewnić drugą osobę, że rozmawiać nie musimy i możemy najzwyczajniej w świecie razem posiedzieć przy sobie, będąc razem bez słów. Taka bliskość, choć nie wyrażana werbalnie, może być bardzo cenna dla obu stron.

Jak wspierać cierpiącą osobę?
Używaj zwrotów, które pokazują, że wspierasz cierpiącą osobę. Pomóż jej w codziennych obowiązkach, jeśli sobie tego życzy. Nie próbuj na siłę rozwiązywać problemu.

Jak się czujesz w związku z tym?

W trakcie rozmowy możemy zadawać przede wszystkim otwarte pytania, które dają osobie cierpiącej przestrzeń wyboru, o czym ma mówić: „Co martwi Cię najbardziej?”, „Co myślisz o tej sytuacji?”, „Jak się czujesz w związku z tym?” Daje to nam samym przestrzeń do tego, by dowiedzieć się jak najwięcej o jej sytuacji i móc zastanowić się nad jej problemem. Możliwe, że w swoim wewnętrznym świecie druga osoba jest równie zdezorientowana jak my sami i nie zna odpowiedzi na te pytania. Możemy wtedy podkreślić, że rozumiemy jej zagubienie i chcemy po prostu być przy niej także wtedy, gdy wewnętrzny chaos nie pozwala na spokojne zastanawianie się nad problemami.

Czy mógłbym pomóc Ci w zrobieniu tej konkretnej rzeczy?

Bardzo często możemy chcieć zrobić coś konkretnego, aby pomóc drugiej osobie. Wyrażenie „Czy jest coś, co mógłbym zrobić?” może być problematyczne ze względu na to, że ilość możliwości i trudność w określeniu własnych potrzeb może być przytłaczająca dla cierpiącej osoby. Odpowiedź, jaka się wtedy pojawi, może być w związku z tym bardzo często odmowna. Lepsze może być zaoferowanie czegoś konkretnego, co w danej sytuacji jest na miejscu np. „Może przygotuję dla Ciebie obiad?”, „Może pomogę Ci posprzątać?”. Możliwe, że druga osoba nie będzie jednak skłonna poprosić lub zgodzić się na jakiś rodzaj pomocy. Wtedy możemy po prostu dać jej znać, że nie chcemy skupić się na naprawianiu problemu, ale na byciu przy niej i wysłuchaniu jej: „Jeżeli nie chcesz rozmawiać, możemy po prostu posiedzieć razem przy obiedzie” itd.

Nie rozumiem do końca Twojego problemu, ale chcę Cię wesprzeć

Często możemy znaleźć się w sytuacji, gdzie problem jest dla nas całkowicie niezrozumiały – czy to przez jego zawiłość, czy znów przez niezrozumienie połączenia między emocjami a konkretnym wydarzeniem, które z naszej perspektywy powinno wywołać zupełnie inną reakcję. Warto wtedy, zamiast udawać, że wiemy dokładnie, o co chodzi, przyznać się do swojej niewiedzy lub zdezorientowania, okazując jednocześnie, że nie stoi to na przeszkodzie wsparciu, jakie chcemy zapewnić. Nie wycofujemy się z rozmowy i mimo niewiedzy zbliżamy do drugiej osoby.

To musi być bardzo trudne

Uznanie czyjegoś bólu to ukazanie, że traktujemy poważnie sytuację drugiej osoby. Zauważając, jak trudny jest stan, w którym znalazła się dana osoba, nie oferujemy co prawda żadnego rozwiązania, ale mimo to możemy być cennym źródłem wsparcia.

Bardzo przydatne jest tutaj także parafrazowanie wypowiedzi, które ma na celu ukazanie, że druga osoba jest wysłuchana i zrozumiana. Dodatkową funkcją parafrazowania może być skorygowanie naszego postrzegania sytuacji, jeżeli jest ono nietrafne. Tym samym mówienie: „Czyli jak rozumiem, stresujesz się coraz bardziej przez swojego szefa?” jest z jednej strony ledwie powtórzeniem innymi słowami otrzymanego komunikatu, z drugiej zaś czymś dużo więcej.

Jak rozmawiać z osobą z depresją lub która cierpi?
Możesz nie rozumieć, przez co przechodzi cierpiąca osoba, ale to nie znaczy, że nie możesz jej wspierać.

Doceniam, że mi się zwierzyłeś

Zwykłe podziękowanie za to, że druga osoba się dla nas otworzyła, może jej samej dodać otuchy i ukazać, że rozmowa była dla nas czymś ważnym, a nie jakiegoś rodzaju koniecznością.

Czy myślałeś o terapii?

Wiele osób odczuwa wstyd na myśl o tym, żeby wybrać się do psychoterapeuty. Zarazem ich problemy mogą być na tyle poważne, że pomoc profesjonalisty ma szansę być czymś kluczowym, a czasem wręcz niezbędnym. Rozmowa na temat wartości psychoterapii, oparta na naszych własnych doświadczeniach lub na naszej wiedzy, może być czymś, co wesprze drugą osobę w jej potencjalnych własnych rozważaniach na temat podjęcia terapii, lub przynajmniej rozbudzi jej zainteresowanie. Niestety przez wzgląd na słabą wiedzę na temat psychoterapii w społeczeństwie jej postrzeganie jest niezbyt trafne. W podjęciu tego tematu pomóc nam zatem może poszerzanie naszej własnej wiedzy i szerzenie świadomości na temat zdrowia psychicznego wśród naszych bliskich i znajomych.

Podsumowując: zachowaj empatię i otwarty umysł

Jak możemy podsumować wszystkie opisane zwroty? Najprostsza wskazówka może brzmieć: zachowaj empatię i otwarty umysł. Już samo uważne słuchanie drugiej osoby i pamiętanie o tym, by automatycznie nie szukać rozwiązań i porad, może nam się bardzo przydać. To, w jakie słowa to ubierzemy, może zależeć już od nas. Szukanie wszystkich możliwych odpowiedzi na problemy też jest istotne, jednakże dobrze jest najpierw być uwrażliwionym na to, czy czas na skupienie się na nich jest odpowiedni.


Pierwsza sesja terapii

Umów się na sesję terapii online i przekonaj się, jak pomożemy Ci zwyciężyć Twój problem i ile czasu to zajmie.

Formularz Ogólny
Akceptacja polityki prywatności i regulaminu: *
Zgoda na otrzymywanie wiadomości: