10 listopada 2010 - led by admin - 13 563 obejrzenia
Razem z inicjatywą "Konstelacja Lwa" (www.konstelacjalwa.pl) zapraszamy do wypowiadania się w nowoutworzonej grupie "Zaburzenia psychiczne a studiowanie". Najciekawsze posty premiować bedzięmy, tak jak wcześniej, książkami "Moja wędrówka" (zawierającymi relacje studentó...
Izek: jestem na lekach, już miałam tylko podtrzymującą dawkę, a teraz powrót, zastanawia się gdzie leży błąd, tzn. leży we mnie, ale dokładnie w czym? rozumowaniu, pojmowaniu świata, świadomości, że się jest wybrakowanym...
wt. na 14:51
Antynomia
Pewnie większość z nas tutaj zastanawia się nad tym.
wt. na 15:17
mazia
to wina choroby a nie Twoja, przecież nie potrafimy inaczej myśleć inaczej przyjmować świata. To nie są nasze wymysły tylko CHOROBA
Ja próbowałam odstawiać leki już 2 razy i niestety bez powodzenia ale skoro mi chociaż trochę pomagają to trzeba je brać i już.
śr. na 07:55
Izek: wczoraj obudziłam się jak zwykle po 3 rano, od paru dni nie wychodzę z domu, to permanentne zmęczenie mnie dobija, odkąd straciła pracę, wszystko idzie nie tym torem..., na depresję choruję 11 lat, umiem rozpoznać swoje stany, tylko co z tego, skoro nie u... więcejwczoraj obudziłam się jak zwykle po 3 rano, od paru dni nie wychodzę z domu, to permanentne zmęczenie mnie dobija, odkąd straciła pracę, wszystko idzie nie tym torem..., na depresję choruję 11 lat, umiem rozpoznać swoje stany, tylko co z tego, skoro nie umiem nad tym zapanować i już nigdy z tego wyjdę, nawet nie mam komu o tym powiedzieć, ale pewnie macie dość swoich problemów...
wt. na 14:41
Antynomia
Każdy ma swoje problemy, ale chodzi o to żeby nawzajem sobie pomóc, bo często łatwiej komuś dodać otuchy niż sobie samemu. A próbowałaś jakiegoś leczenia, terapii?
wt. na 14:44
maziaja choruję 6 lat i też myślę, że trzeba się nauczyć z tą chorobą żyć. Cały czas biorę leki ale nie czuję się tak dobrze jak wtedy kiedy jeszcze nie chorowałam. Do tego wiem co to znaczy w takim stanie nie mieć pracy chociaż w pracy też nie jest super. Wsp... więcejja choruję 6 lat i też myślę, że trzeba się nauczyć z tą chorobą żyć. Cały czas biorę leki ale nie czuję się tak dobrze jak wtedy kiedy jeszcze nie chorowałam. Do tego wiem co to znaczy w takim stanie nie mieć pracy chociaż w pracy też nie jest super. Współczuję. A ja chociaż mam swoje problemy codziennie tutaj zaglądam i chętnie poczytam o Twoich sprawach i jeśli Ci to pomoże to zawszw odpiszę
Joanna Kolodziejczuk: Nie było ok ale nie przypuszczałabym, że już jakiś czas temu dopadła mnie depresja. Podobno dłuuuga droga przede mną. Terapia, leki. Ja pieprzę.
admin
(właściciel)
Zaprzyjaźniona z serwisem studentka psychologii zbiera materiał do pracy doktorskiej na temat miłości. Jeśli ktoś z Was zechciałby jej pomóc opisując historię swojej pierwszej miłości, byłaby mu szalenie wdzięczna. Szczegóły na maila pati2070@gmail.com . Z góry dziękujemy za pomoc.