Dodano przez salata555
Chcialabym dowiedziec sie jak poradziliscie sobie badz nadal radzicie z chorobliwa zazdroscia o partnera? Jak radzicie sobie z lekiem ze mozecie go stracic? Ja dzisiaj byla u pani psycholog i nie jestem za bardzo zadowolona z wizyty. Opowiedzcie swoje historie. Pozdrawiam
Dodano przez Adam Czarny
Myślę że często istotną sprawą jest miłość do siebie samego - jest to zdrowa podstawa poczucia własnej wartości, która pozwala sobie lepiej radzić z wieloma problemami. Niezły tekst o tym jest tu: jak pokochać siebie .
Dodano przez ercemo
Tak określiłabym teraz mój stan. Permanentna wręcz puska. Brak chęci do czegokolwiek, brak planów, brak motywacji. A wszystko przez ... samotność. Doświadczyliście kiedyś tego uczucia? Być w tłumie ludzi, śmiać się, tańczyć, bawić a jednocześnie we wnętrzu krzyczeć z rozpaczy i bezsiln...
Dodano przez kappu
pierwsze symptomy depresji dopadły mnie jeszcze w podstawówce, choć bywało różnie, jakoś udało mi się wszystko ukryć, nie udałam się też do lekarza... walczyłam z tym sama... z tym - z niechęcią do dalszej egzystencji... Jestem już po studiach i widzę, czuję że jest źle ... studia się ...
Dodano przez msokalska
Witam ! Jestem pedagogiem. Obecnie prowadzę badania w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, gdzie bronię tytuł magistra psychologii. Badanie, do którego Was dzisiaj zapraszam dotyczy funkcjonowania w bliskich relacjach. Zajmuje około 15 minut. Ankiety wraz z instrukcjami znajdziecie na str...
Dodano przez Adam Czarny
idziemy naszą drogą jesteśmy tak samotni nigdy nie znajdziemy tego czego tak pragniemy wszędzie światła gdyby zgasły ludzie zjadaliby siebie nawzajem dostrzeganie nie przynosi zrozumienia a byt mieści się poza życiem
Dodano przez Krystian
na początek chciałbym zaprosić Was na mojego bloga http://krystian-robert.blogspot.com/ i poinformować, że powstała książka, która jest o takich jak my. jest mojego autorstwa http://dobraliteratura.pl/polecamy/138/spektrum.html
Dodano przez ercemo
I co, udało ci się? Próbowałaś oszukać samą siebie idiotko... Nie dam rady. Niby jest dobrze, niby mamzajęcie, niby coś robię ale... Właśnie ale. Ale jedzenie wciąż ma nade mną władzę. Przeszłam tak różnorodną drogę, że nawet ciężko to sobie wyobrazić. Zaczęło się od anoreksji, potem e...
Dodano przez Antynomia
Brzozy - Robert Frost Gdy widzę brzozy, w prawo lub w lewo schylone, Skośne na tle pionowych krech ciemniejszych pni, Chętnie godzę się z myślą, że to jakiś chłopak Musiał się na nich huśtać. Co prawda huśtanie Nie zgina ich na stałe: taki skutek mają Burze i mrozy. Nieraz musieliście widzi...
Dodano przez Kumiko
Ref.:Samotność to dla ludzi utrapienie Dla niektórych niekorzystne położenie Świadomy wybór samotności To niekiedy decyzja całkowitej błogości 1.Różnie jest interpretowana Zdarza się też udawana Wcale nie jest taka smutna Nawet przez chwilę nie jest nudna Można żyć w całkowitej ...